W Suchedniowie od kilkunastu lat mieszka kilka rodzin Ormiańskich. Między innymi Krystyna Manucharyan z mężem Garnik Tsaturyan, którzy w 2002 roku przyjechali z ogarniętej wojną Armenii. W naszym miasteczku czują się bardzo dobrze. Dzieci chodzą do szkół, syn Gagik do gimnazjum, a córka Milena do szkoły podstawowej w Ostojowie. Od sierpnia 2014 roku prowadzili sklep przy ulicy Powstańców. Od listopada ubiegłego roku ich "Salon mody i wystroju wnętrz" znajduje się przy ulicy Mickiewicza 5 (obok starego Marywilu). Miła obsługa pomoże nam nie tylko w doborze zasłon, firan czy też innych akcesoriów wyposażenia mieszkania. Jeżeli zajdzie potrzeba właściciele salonu zrealizują indywidualne zamówienia, a nawet wyręczą domowników i dokonają odpowiednich pomiarów w domu.
Pisałem już na Facebooku ale powtórze , to są bardzo wartościowi ludzie,fajnie że osiedlili się właśnie u nas,dużo dobra wnoszą do naszej społeczności,powinniśmy ich wspierać by się czuli jak w swoim domu!
Pisałem już na Facebooku ale powtórze , to są bardzo wartościowi ludzie,fajnie że osiedlili się właśnie u nas,dużo dobra wnoszą do naszej społeczności,powinniśmy ich wspierać by się czuli jak w swoim domu!
OdpowiedzUsuńZgadzam się całkowicie 😄 bardzo fajnie ludzie
OdpowiedzUsuńPotwierdzam w pełni Wszyscy Ormianie, których znam są bardzo ok :)
OdpowiedzUsuń