poniedziałek, 12 października 2015

Suchedniowska infrastruktura w rankingu

Ulica Powstańców jest
odzwierciedleniem inwestycji.
Prezentuję kolejny ranking opracowany przez Wspólnotę, tym razem dotyczący inwestycji w infrastrukturę techniczną. Przyzwyczailiśmy się już, że Suchedniów zawsze plasuje się w końcówkach tych zestawień, za cały komentarz niech wystarczą dane w porównaniu z sąsiadami. Nie inaczej jest i teraz, gdyż w kategorii "miasta inne" zajmujemy 572 miejsce, na 580 sklasyfikowanych. Nasz wskaźnik to 49,32 zł. Skarżysko-Kam. w kategorii miast powiatowych zajmuje 16 miejsce (na 267) - 822,78 zł; Bliżyn w kategorii gminy wiejskie (na 1566) 183 - 730,36 zł, Łączna - 687 - 390,87 zł, a Skarżysko-Kościelne 692 - 388,42 zł.
W wydatkach na infrastrukturę bez dotacji inwestycyjnych nie wygląda to lepiej, ponieważ Suchedniów lokuje się na 563 miejscu ze wskaźnikiem 14,92 zł. Skarżysko-Kam. 21 - 481,32 zł, Bliżyn 206 - 394,88 zł, Łączna 772 - 204,31 zł, Skarżysko-Kościelne 571 - 251,76 zł. Być może kiedyś doczekamy się, że Suchedniów będzie miał wskaźniki przynajmniej zbliżone do sąsiednich gmin.
Metoda obliczania wskaźników rankingu inwestycyjnego jest od lat taka sama, ale warto przypomnieć najważniejsze elementy. Pod uwagę bierzemy nie wszystkie inwestycje samorządowe, a tylko te na rozwój infrastruktury technicznej. Inwestycje samorządowe w  infrastrukturę techniczną koncentrują się w trzech działach: – transport (przede wszystkim remonty i budowa dróg administrowanych przez samorządy, ale także tabor związany z lokalnym transportem zbiorowym), – gospodarka komunalna (sieci wodociągowe i kanalizacyjne, oczyszczalnie ścieków, wysypiska śmieci, oświetlenie ulic itp.); do tej branży obok działów klasyfikacji budżetowej: „gospodarka komunalna” oraz „zaopatrzenie w energię elektryczną, gaz i wodę”, zaliczamy też wydatki na infrastrukturę wiejską, klasyfikowane zazwyczaj w dziale „rolnictwo”, – gospodarka mieszkaniowa. Bierzemy pod uwagę wydatki wyrażone w cenach stałych z 2014 roku w przeliczeniu na jednego mieszkańca, liczone jako średnia z ostatnich trzech lat (tym razem brane są pod uwagę lata 2012–2014). Zestawienie wszystkich wydatków inwestycyjnych uzupełniamy zestawieniem wydatków sfinansowanych ze środków własnych – to znaczy bez otrzymanych dotacji. Niektórzy samorządowcy sugerują, że o prawdziwej aktywności władz lokalnych świadczą inwestycje finansowane ze środków własnych, a nie takie, w których jedyny wysiłek polegał na wychodzeniu dotacji. To dyskusyjne stwierdzenie, ale faktem jest, że pominięcie dotacji znacznie więcej mówi nam o zdolności do samodzielnego generowania rozwoju. Temu spojrzeniu poświęcona jest dodatkowa kolumna w rankingu pokazująca, jak wyglądałoby zestawienie, gdybyśmy pominęli środki z dotacji. Jak już wspominaliśmy, drugą wprowadzoną 9 lat temu innowacją jest próba oszacowania tych wydatków inwestycyjnych samorządów, które nie znajdują odzwierciedlenia w budżecie. Dane ograniczające się do tych pochodzących ze sprawozdań z wykonania budżetów JST są bowiem niepełne. Zniekształcenie wynika z nieuwzględnienia wydatków stanowiących de facto o wysiłku samorządu, a finansowanych ze środków własnych spółek komunalnych i z przychodów lokalnych funduszy celowych (sporadycznie własne środki przeznaczają na inwestycje – bez pośrednictwa budżetu miasta – komunalne zakłady budżetowe). W efekcie zdarza się, że pozycja miasta w rankingu zależy od formy organizacyjno-prawnej wykonywania niektórych zadań, przy czym w prezentowanych zestawieniach preferowane są te miasta, które utrzymują liczne zakłady budżetowe, a nie spółki. Zdarzało się, że skarbnicy czy burmistrzowie niektórych miast zwracali mi uwagę, że w ich odczuciu pozycja ich miasta została zaniżona właśnie ze względu na fragmentaryczność danych, które zostały wzięte pod uwagę. (info: Wspólnota).

5 komentarzy:

  1. Spoko jak burmistrz zrobi bufor to wtedy wszystko wystrzeli do góry.
    A tak przy okzaji ile przez ten rok zbudował??:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. W sumie to na początku się oburzyłam na tą "błachanowską sprawę' ale jak sobie przypomniałam, że pan burmistrz był przewodniczącym komisji budżetu 2 rady temu, a w poprzedniej miał większość w radzie to się przestałam oburzać:)

      Usuń
  4. wskaźniki dobra rzecz ale jeśli tak wygląda główna ulica w suchedniowie, a przy domu towarowym jeszcze gorzej to mamy obraz tego co jest, no i gdzie ta zmiana na lepsze? jak słyszę, że burmistrz bufor tworzy to mi ręce opadają i zastanawiam się czy to jakiś matrix?

    OdpowiedzUsuń