niedziela, 1 marca 2026

ORLICZ PRZEGRYWA NA INAUGURACJĘ RUNDY WIOSENNEJ

Mecz pomiędzy Olimpią Pogonią Staszów a Orliczem Suchedniów był starciem, które elektryzowało kibiców obu drużyn ze względu na sytuację w ligowej tabeli. Spotkanie dwóch ostatnich zespołów zapowiadało walkę o „sześć punktów” i od pierwszych minut obietnica ta została spełniona. Na boisku dominowało ogromne zaangażowanie, a piłkarze nie odstawiali nogi, walcząc o każdy metr murawy. Wynik spotkania otworzył się w 30. minucie, kiedy to Wojciech Kowalewski precyzyjnym strzałem wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Orlicz nie zamierzał się jednak poddawać i przez długie fragmenty meczu dążył do wyrównania. Nagroda za upór przyszła w 73. minucie – wówczas Przemysław Molęda pokonał bramkarza Pogoni, przywracając nadzieję na wywiezienie ze Staszowa cennego punktu. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem łupów, nastąpił dramatyczny zwrot akcji. W 93. minucie Bartosz Skóra wykorzystał szansę i zdobył bramkę dającą zwycięstwo Pogoni Staszów. Wygrana gospodarzy jest uznawana za małą niespodziankę, podczas gdy dla Orlicza to bolesna lekcja koncentracji do ostatniego gwizdka.

Olimpia Pogoń Staszów - Orlicz Suchedniów 2:1

Orlicz: Mikołaj Drej, Kacper Buczkowski, Dawid Glibowski, Kacper Gładyś, Dominik Kowalik, Konrad Krakowiak, Przemysław Molęda, Rafał Ozga, Michał Tomasik, Feliks Wtorek, Patryk Zygmunt.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz