poniedziałek, 4 stycznia 2016

Początki harcerstwa w Suchedniowie (2)

Suchedniowscy harcerze w pochodzie
1-majowym w Radomiu.
Na początku lat dwudziestych ruch skautowy w Suchedniowie w Preparandzie Nauczycielskiej pod dyrekcją Ruzińskiego nie wykazywał zbyt ożywionej działalności. Drużynowi - uczeń Preparandy Gruba z Łącznej i Ignacy Woźniak z Suchedniowa zbierali owoce dotychczasowej pracy, cieszyli się osiągnięciem jakim była wolna Polska, a na inne tory jeszcze się nie przestawili.
Dopiero, kiedy do Suchedniowa przybył młody, energiczny nauczyciel Tadeusz Gruszczyński, rozpoczął się dla suchedniowskiego harcerstwa "złoty wiek". Zwołał on 23 III 1927 r. uczniów najstarszych klas szkoły powszechnej i zorganizował z nich pierwszą drużynę harcerską im. Stefana Żeromskiego. Na poprawę warunków pracy ZHP miało niewątpliwie duży wpływ przejęcie budynku przy ulicy Bodzentyńskiej, podarowanego przez Stefana Ostrowskiego w 1933 roku.
Administratorem Domku Harcerskiego był początkowo dh Tadeusz Gruszczyński, a w latach 1935-40 dh phm Franciszek Gładysz. Za napływające każdego roku odsetki od papierów wartościowych w wysokości 600 złotych, przeprowadzono drobne remonty, płacono za światło i podatki. Niewielkie dochody przynosiła dzierżawa pola na "Starej Pani" oraz łąki przy samym Domku. Opiekunami nieruchomości z ramienia Głównej Kwatery ZHP był dr W. Muszalski z Warszawy, a Komendy Chorągwi w Kielcach - Włodzimierz Neymitz. Położeniem Domku Harcerskiego w Suchedniowie zachwycali się wybitni znawcy turystyki. Planowali tu budowę wspaniałego Domu Harcerza na potrzeby ZHP Kielecczyzny, a nawet Kraju. Tymczasowo rozpoczęto budowę ośrodka z funduszy KPH przy pomocy dr Witolda Poziomskiego jako prezesa Koła, budową kortu tenisowego. Wojna w 1939 r. położyła kres tym poczynaniom. (zapiski Franciszka Gładysza).

Koncert Noworoczny

fot. Jacenty Kita
W niedzielę, 3 stycznia zapełniła się sala widowiskowa Suchedniowskiego Ośrodka Kultury "Kuźnica". Ale nic dziwnego, ponieważ w tym dniu po dłuższej przerwie odbył się Koncert Noworoczny (ostatnie tego typu imprezy miały miejsce w latach 90-tych), któremu przyświecało motto "Niech wspólna radość i zabawa towarzyszą nie tylko początkowi Nowego Roku, ale przeniesie się na wszystkie jego dni".
Gości przywitał dyrektor SOK Andrzej Karpiński, a na scenie jako pierwsza zaprezentowała się Kielecka Orkiestra Rozrywkowa prowadzona przez suchedniowianina Wojciecha Materka. W inne klimaty przeniosły Świętokrzyskie Scyzoryki, kapela z Bliżyna. Gorąco został przyjęty występ Chóru "Senior" pod dyrygenturą Jerzego Fąfary i Suchedniowskiej Orkiestry Dętej prowadzonej przez kapelmistrza Stefana Malinowskiego, zwłaszcza wykonanie walca "Od nocy do nocy" z filmu "Noce i dnie" oraz "Walca nr 2" Dmitrija Szostakowicza. Zaprezentowane utwory były aranżacjami polskiej współczesnej muzyki rozrywkowej, przy których przez dwie godziny bawili się suchedniowianie. Jak zapewnia dyrektor Karpiński, takie koncerty będą organizowane cyklicznie, a więc ci, którzy nie byli będą mieli okazję za rok obejrzeć i wysłuchać Koncert Noworoczny.
Na zakończenie burmistrz Cezary Błach wręczy statuetki dyrygentowi Fąfarze i kapelmistrzowi Malinowskiemu, za całokształt działalności na rzecz suchedniowskiej kultury. (więcej zdjęć na fanpage KLIKNIJ).

niedziela, 3 stycznia 2016

Darmowa pomoc prawna

Zgodnie z ustawą z dnia 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej powiat skarżyski będzie prowadził od dnia 4 stycznia 2016r. trzy punkty nieodpłatnej pomocy prawnej. Dwa  punkty będą zlokalizowane w budynkach należących do zasobów powiatu, gdzie pomoc prawna udzielana będzie przez adwokatów i radców prawnych:
Jeden  punkt  prowadzony  będzie  przez organizację pozarządową wyłonioną w otwartym konkursie ofert – Stowarzyszenie „Bezpieczny Dom z siedzibą w Kielcach.
Pomoc prawna świadczona będzie na terenie gminy Suchedniów w budynku Suchedniowskiego Ośrodka Kultury „Kuźnica” przy. ul Bodzentyńskiej 18,  26-130 Suchedniów. tel. 41 24-43 -094
Punkt będzie czynny w  każdy:
Poniedziałek:   godz. 900 – 1300 
Wtorek:  godz. 1300 – 1700 
Środa: godz.  900 – 1100
Czwartek: godz. 1000 – 1600
Piątek: godz.  1000 – 1400

Trzy drużyny bez straty punktów w SLF

Za nami trzecia kolejka Suchedniowskiej Ligi Futsalu, w której doszło do jednej niespodzianki. Faworyzowany zespół Las Palmas przegrał z XYZ, ale jeżeli weźmie się pod uwagę, że w tej drugiej drużynie zagrał Grzegorz Skarbek to już nie jest taką sensacją. Skarbek zaliczył hat-tricka, ale takie samo osiągnięcie mieli Andrzej Gadecki i Przemysław Gnat (obaj Drew-rut), Damian Kita (Orlicz Junior), a Kamil Moskal (Radcar) i Piotr Grudniewski (Hotel Świętokrzyski) trafili do siatki po 4 razy.
Po trzech kolejkach tylko trzy drużyny nie straciły jeszcze punktu, a Toolmex Truck jeszcze nie zdobył żadnego. Nie mniej zacięta rywalizacja jest wśród najlepszych strzelców, gdzie prowadzą Gnat i Moskal po 7 bramek, przed Rzeszowskim i Sułkiem po 6.
Wyniki 3 kolejki:
Sienkiewicz - MTW 0 - 5
Maciej Kwaśniewski 5, Tomasz Ziomek 22, 23, Michał Bator 28, Krzysztof Rzeszowski 29
Radcar - Wyrewolwerowani Rewolwerowcy 6 - 1
Kamil Moskal 3, 5, 13, 21, Maciej Banaczkowski 19, Maciej Nowak 28 - Arkadiusz Jeleń 25
Hotel Świętokrzyski - Drew-rut 5 - 11
Piotr Grudniewski 7, 15, 24, 29, Rafał Grudniewski 8 - Andrzej Gadecki 13, 21, 22, Przemysław Gnat 3, 20, 28, Adam Imiela 10, 11, Krzysztof Chatys 23, 25, Dawid Skrocki 26
XYZ - Las Palmas 4 - 1
Grzegorz Skarbek 9, 15, 28, Artur Miernik 30 - Grzegorz Kamiński 2
Toolmex Truck - Grom 0 - 3
Piotr Marszałek 21, 29, Dawid Bryczkiewicz 18
Orlicz Junior - AKS Wzdół  3 - 4
Damian Kita 11, 17, 30 - Tomasz Mendak 2, 29, Mateusz Kołodziejski 3, Paweł Łapka 20

Początki harcerstwa w Suchedniowie (1)

Drużyna skautów im. Łukasińskiego.
Pierwsze drużyny skautowe powstały na ziemiach polskich, pod zaborem austriackim już w 1911 roku, na Kielecczyźnie rok później. W postępowym i rewolucyjnym Suchedniowie pierwsza drużyna skautowa zorganizowana przez legendarnego Stanisława Magnusa powstała w 1913 roku. O działalności tej drużyny wiemy niewiele, chyba to, że wychowała prawdziwych drużynowych: Józefa Marusieńskiego, Ignacego Woźniaka, Mieczysława Żakowicza, którzy w latach późniejszych odegrali ważną rolę w tej organizacji.
W przeddzień wybuchu I wojny światowej sam twórca skautingu polskiego Andrzej Małkowski obok i innych emisariuszy bywał w Suchedniowie dość często. Zatrzymywał się najchętniej u Antoniego Wędrychowskiego, Wandy Kosińskiej, Marii Stodółkiewicz. Odbywał z nimi długie narady i przygotowywał do działania w czasie zbliżającej się wojny.
Z chwilą wybuchu I wojny światowej skauci Stanisława Magnusa rozproszyli się po świecie. Jedni wstąpili do Legionów, inni do POW, a jeszcze inni kontynuowali prace skautowe. W latach 1916-18 istniała i dobrze pracowała w Suchedniowie kilkunastoosobowa drużyna skautów im. Waleriana Łukasińskiego. Drużynowym jej był Józef Marusieński, przybocznym Mieczysław Żakowicz. Do drużyny należeli: Aleksander Jankowski, Witold Kozłowski, Alina Kubala, Danuta Marusieńska, Stefan Michta, Marian Potkański, Witold Potkański, Zachar Stobiecki, Ignacy Woźniak, Alojzy Wójcik, Józef Zegadło, Maria Zubrzycka, Maksym Zubrzycki.
Szkolenie wojskowe w drużynie prowadził znany działacz niepodległościowy i więzień polityczny z Sosnowca Zdzisław Kąkolewski, przeprowadzony na nasz teren przez harcerzy. uwieńczeniem tych prac był udział skautów obok robotników z zakładów St. Starkego w rozbrajaniu żołnierzy austriackich w listopadzie 1918 roku i pomoc w organizowaniu samorządu w pierwszych miesiącach po odzyskaniu niepodległości. Większość skautów było członkami klubu Świt (późniejszy Orlicz). (zapiski Franciszka Gładysza).

sobota, 2 stycznia 2016

Rok 2015 w pigułce

Targi pracy.
STYCZEŃ
- po raz pierwszy ulicami miasta przemaszerował Orszak Trzech Króli
- w SOK odbyła się debata nad suchedniowskim sportem
- wybory w Orliczu
- zakończyła się kolejna edycja Suchedniowskiej Ligi Futsalu
- w SOK odbył się Koncert Kolęd i Pastorałek 
- Marsz Szlakiem Powstańców 1863 roku
LUTY
- w Zespole Szkół otwarto Pracownię Gastronomiczną
- rozegrano XIII Mistrzostwa Suchedniowa w tenisie stołowym
- odbyła się debata na temat suchedniowskiej oświaty
MARZEC
- pożar w Fabryce Mebli Meblodex
- w SSP w Ostojowie odbył się XXV Wojewódzki Konkurs Recytatorski im. Wandy Łyczkowskiej
- w Suchedniowie po raz trzeci przeszła Droga Krzyżowa

Spółdzielnia Spożywców w czasie okupacji

Zygmunt Lubczyński.
W czasie okupacji sprawy zaopatrzenia miejscowej ludności w niezbędne artykuły spożywcze, należały do obowiązków Spółdzielni Spożywców. Okres II wojny światowej był b. trudny, ze względu na brak odpowiednich warunków do pełnej działalności - ciągłe aresztowania i napady rabunkowe (było ich 10). Spółdzielnia jednak egzystowała nieprzerwanie. Prowadziła 1 sklep wielobranżowy. Wszystkie artykuły przydziałowe dla ludności gminy rozprowadzała za pośrednictwem sklepów prywatnych. Była też bazą zaopatrzeniową dla oddziałów partyzanckich. W magazynach Spółdzielni przechowywano broń, materiały wybuchowe, odbierano wiadomości radiowe.
Do 1944 r. pracowało tu kolejno 3 prezesów do czasu, dopóki nie musieli ukrywać się przed represjami ze strony Niemców. Byli to: Alojzy Wójcik, Stefan Janiszewski i Zygmunt Lubczyński. Ten ostatni zlekceważył ostrzeżenia kolegów, nie zdążył już zbiec, został aresztowany i zamordowany w Oświęcimiu.
Po kolejnej "wpadce" w 1944 r. po której cały personel, a między nimi i późniejszy prezes Stefan Adamczyk musiał ukrywać się. Niemcy powołali nowy Zarząd Komisaryczny, który przetrwał do wyzwolenia Suchedniowa. (Kronika Franciszka Gładysza).

piątek, 1 stycznia 2016

Sportowy weekend

W sobotę, 2 stycznia w hali sportowej zostanie rozegrana 3 kolejka Suchedniowskiej Ligi Futsalu. Pierwszy mecz rozpocznie się o godzinie 16. Zapraszamy!
16.00 Sienkiewicz - MTW
16.35 Radcar - Wyrewolwerowani Rewolwerowcy
17.10 Hotel Świętokrzyski - Drew-rut
17.45 XYZ - Las Palmas
18.20 Toolmex Truck - Grom
18.50 Orlicz Junior - AKS Wzdół

Fanta już w domu

Odnalazła się suczka Fanta o której zagubieniu informowałem na stronach. W imieniu właścicielki dziękuję wszystkim za zainteresowanie, o czym świadczyły wielokrotne udostępnianie wiadomości o poszukiwaniach psiaka.

Suchedniów 1962

Zapraszam wszystkich do sportowej rywalizacji w aplikacji Endomondo. Chodzimy, biegamy, jeździmy na rowerze i na wszelkie inne sposoby spróbujmy zaliczyć 1962 kilometry. Dlaczego taki dystans, po prostu w 1962 roku Suchedniów otrzymał prawa miejskie. Druga rywalizacja Suchedniowskie kalorie polega na "spaleniu" jak największej ilości kalorii. Wśród uczestników zostaną rozlosowane nagrody. Zapraszam do zabawy, ruch na powietrzu to zdrowie!

Partie polityczne w czasie okupacji

Malicki Ignacy.
Na podstawie wywiadu z prezesem Władysławem Miernikiem w dn. 24 listopada 1976 roku.
Już w miesiącach wojennych 1942 r. czyniono w Suchedniowie próby organizowania komórki PPR i GL. Z upoważnienia Okręgu działał tu Władysław Miernik ps. "Jurand". Od 1942 r. był członkiem PPR, brał czynny udział w organizowaniu pierwszych kół partyjnych i grup partyzanckich GL. Do koła PPR należeli wtedy: Wawrzyniec Furmańczyk ps. Sęk" ze Wzdołu Wiączki - PPR i GL, Stanisław Gąsiorowski "Stary" z Suchedniowa z oddz. Norbutta - PPR i GL, Innocenty Gilbert "Odważny" zamordowany w obozie Mauthausen, Jerzy Grygor z Suchedniowa - członek PPR, Józef Janisz - KPP i PPR - ukrywał się w Opatowie, w 1944 wywieziony do obozu, Stanisław Kowalik "Kostek" z Kruka, członek PPR i GL, Jan Miernik - KPP i PPR, prac. PKP w Skarżysku-Kam., Zylberfuden zw. Pinkus ps. "Paweł", członek KPP i PPR.
Ludzie ci byli pionierami socjalizmu w Suchedniowie i w trudnych warunkach przygotowywali nasze społeczeństwo do nowej rzeczywistości, w pierwszych latach po wyzwoleniu budowali zręby Polski Ludowej.

czwartek, 31 grudnia 2015

Szczęśliwego Nowego Roku!


Zaginął pies!

Wczoraj tj 30 grudnia około godziny 17 w miejscowości Michniów zaginęła suczka Beagle o imieniu Fanta, maści tricolor (brązowo-biało-czarna), ma charakterystyczną czarno-brązową łatę na lewej łopatce, posiada również chip i tatuaż w uchu o numerze A802. W chwili zaginięcia miała na sobie szeroką różową obrożę z adresówką. Płacze za nią dziecko (pozostała rodzina również) więc gdyby ktokolwiek miał jakieś informacje gdzie może przebywać bardz proszę o kontakt 532-521-769.
DLA ZNALAZCY PRZEWIDZIANA NAGRODA PIENIĘŻNA.

Budżet Gminy na 2016 rok

Na wtorkowej (29 grudnia) sesji Rady Miejskiej, radni przyjęli uchwałę o budżecie Gminy Suchedniów na 2016 rok. Dochody budżetu Gminy wyniosą ponad 29 mln 179 tys. złotych, a wydatki ponad 28 mln 479 tys. złotych. Nadwyżka budżetu w wysokości 700 tys. zł zostanie przeznaczona na spłatę kredytów.
W budżecie tworzy się rezerwę ogólną - 50 tys. zł oraz rezerwę celową - 61 tys. złotych. Wydatki w ramach funduszu sołeckiego w wysokości ponad 58 tys. zł przeznaczone są na zadania własne. Budżet i jego uzasadnienie KLIKNIJ.

środa, 30 grudnia 2015

Burmistrz Cezary Błach ocenia 2015 rok

Koniec roku kalendarzowego to nie tylko podsumowania wydarzeń sportowych, a mamy się w tej dziedzinie czym chwalić.
A jaki mijający 2015 rok był dla Suchedniowa w ocenie burmistrza Cezarego Błacha.
Pierwszy rok mojej pracy na stanowisku Burmistrza Miasta i Gminy Suchedniów to czas   porządkowania finansów publicznych, czas nieustannych  starań o zabezpieczenie terminowego regulowania bieżących zobowiązań, ale przede wszystkim czas poszukiwania rozwiązań i podejmowania trudnych decyzji mających na celu racjonalizację wydatków i spłatę zadłużenia. Odzyskanie płynności finansowej jest bowiem jednoznaczne z odzyskaniem zdolności realizacji inwestycji i wszelkich innych działań służących rozwojowi społeczno – gospodarczemu naszej gminy. 

Nadzieja Roku - Pająk Aleksandra

Tytuł Nadziei Roku, a więc sportowca z którym wiążemy nadzieję na przyszłość, za rok 2015 przypadł Aleksandrze Pająk. W minionym roku zdobyła dwa złote medale, które dołożyła do brązu zdobytego w 2013 roku. Wszystkie krążki wywalczyła występując w drużynie Orlicza, a więc jest jedną z "muszkieterek", bez której trudno byłoby sięgnąć po te sukcesy.
Aleksandra odnosiła również sukcesy w turniejach ogólnopolskich i uważam, że to nie jej ostatnie słowo, jeżeli chodzi o medale mistrzostw Polski.

wtorek, 29 grudnia 2015

Sportowiec Roku - Pajek Izabela

Sportowcem roku 2015 została Izabela Pajek, która tym samym zdetronizowała po trzech latach Wiktorię Dąbczyńską. Od lat obserwujemy sportowy rozwój tej zawodniczki. Przypominam, że w 2013 roku została Nadzieją Roku, a więc cały czas robi postępy. W minionym roku zdobyła trzy złote i jeden brązowy medal mistrzostw Polski. Ogólnie w swoim dorobku ma już 6 złotych, 2 srebrne i 1 brązowy krążek. Ponadto jest w kadrze Polski i z powodzeniem reprezentowała nasz kraj na zawodach w kraju i zagranicą.

Zaproszenie na koncert


Bitwa w Woli Grójeckiej

Na podstawie wywiadu z dm. 15 marca 1978 roku z kwatermistrzem oddziału "Ponurego" ppor. "Szachem", "Julkiem" Julianem Materkiem z Michniowa.
Grupa specjalna, wydzielona, podległa "Ponuremu" w liczbie 35 ludzi, w skład której wchodziło wielu mieszkańców gm. Suchedniów, pod dowództwem ppor. "Mruka" i "Tarzana", po przebiciu się przez podwójny front wykonała dn. 3 VII 1944 r. połowicznie swe zadania za Wisłą. W drodze powrotnej już w Woli Grójeckiej k/Ćmielowa powiadomiono dowódców grupy, że na stacji PKP w Kunowie znajduje się pociąg niemiecki, w składzie którego są wagony z amunicją i można ją zdobyć. Było to 6 VII 1944 r., więc akcję zaplanowano na dzień następny. Dlatego oddział zatrzymał się najbliżej stacji w Woli Grójeckiej pod Ćmielowem i przez cały dzień 7 VII 1944 r. przygotowywał się do akcji nocnej.

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Gerard Magdziarz najlepszy w półmaratonie

Gerard Magdziarz.
Po maratończykach przyszedł czas na osoby biegające na dystansie o połowę krótszym tj. 21.097 km. W porównaniu do poprzedniego rankingu, w tym jest o wiele więcej sklasyfikowanych, ale nikogo to nie powinno dziwić, wszak to połowa dystansu królewskiego. W gronie 33 zawodników najlepszy czas uzyskał Gerard Magdziarz, natomiast wśród 11 zawodniczek - Marta Pajek. Będzie jeszcze opracowanie biegów o "Puchar Kruka" (dystanse na 5 i 11 kilometrów) z podziałem na kategorie wiekowe.
Ranking:
1. Magdziarz Gerard - 1.26.59 – 2 PZU Cracovia Półmaraton 24.10.2015
2. Jasiński Kamil - 1.27.31 - X PZU Półmaraton Warszawski 29.03.2015
3. Jasiński Kamil - 1.29.16 – 1 PZU Cracovia Półmaraton 26.10.2014
4. Orzechowski Damian - 1.29.40 - X PZU Półmaraton Warszawski 29.03.2015
5. Żmijewski Robert - 1.29.49 – III Iłżecki Półmaraton Charytatywny 13.09.2015
6. Tomaszewski Tomasz – 1.30.30 – I Półmaraton Kielecki 10.05.2015
7. Magdziarz Gerard – 1.30.32 - I Półmaraton Kielecki 10.05.2015
8. Magdziarz Gerard - 1.30.34 - XII Półmaraton Marzanny Kraków 22.03.2015
9. Dąbczyński Marcin - 1.30.41 – 2 PZU Cracovia Półmaraton 24.10.2015
10. Żmijewski Robert - 1.31.55 - III Półmaraton Radomski 21.06.2015

Suchedniów w latach 70-tych (4)

Urzędowanie Zygmunta Miernika nie trwało długo. W tamtych czasach o stołkach decydowała Partia, której nie wolno było się przeciwstawiać. A naczelnik Miernik jak na owe czasy wykonal coś, co nie mieściło się głowach ówczesnym działaczom partyjnym. Otóż z jego polecenia wyafaltowano drogę do kościoła oraz zrobiono porządki na cmentarzu.
- Suchedniowianin Włodzimierz Pałgan, dyrektor spraw wewnętrznych urzędu wojewódzkiego w Kielcach przyjechał do mnie do Urzędu i ostrzegł mnie o komisji, która wybiera się w powyższej sprawie do Suchedniowa. Gdy takowa komisja przyjechała, dyr. Pałgan dołączył do niej nie dając poznać, że był u mnie wcześniej z ostrzeżeniem. Jak się później okazało wizyta wspomnianej komisji była dzięki "życzliwym" donosom. W czasie posiedzeń ówczesny sekretarz Komitetu M-G PZPR Tadeusz F. zaprzeczył, że wcześniej uzgadniałem z nim remont ul. Kościelnej. Gdy w "województwie" zapadła decyzja o moim zwolnieniu, takowe musiała zaklepać nasza Rada. Odbyły się jej trzy posiedzenia i dopiero, gdy radni zostali zapewnieni, że zostanę zatrudniony w Urzędzie Wojewódzkim zgodzili się na moje odejście.
Takich przyjaznych ludzi jak Włodzimierz Pałgan było wielu. Pisałem już o nadleśniczym Antonim Mierniku, który wspólnie z suchedniowianinem, zastępcą dyrektora Okręgowego Zarządu Lasów Państwowych w Radomiu Edmundem Fabiańskim wygospodarowali pokaźne kwoty pieniędzy z przeznaczeniem na potrzeby Suchedniowa. Mile wspominam współpracę z kierownikiem składnicy przy ul. Bodzentyńskiej, który wykonał szereg prac na rzecz miasta i gminy. Dyrektor FUT Rybak, który nie będąc suchedniowianinem uczynił wiele dobrego dla miasta, podobnie jak dyr. Marywilu Knapik. Warto aby osoby, które angażowały się w pracach dla dobra Suchedniowa nie zostały zapomniane.

Harmonogram wywozu odpadów w 2016 roku

Urząd Miasta i Gminy opublikował harmonogram wywozu odpadów na 2016 rok. Odbiorem odpadów będzie się zajmowała firma EKOM. Harmonogram wywozu odpadów KLIKNIJ.

niedziela, 27 grudnia 2015

Zdjęcia Suchedniowa

Fragment ekspozycji w Izbie Tradycji.
Ostatnio po spotkaniu dotyczącym opracowania monografii Suchedniowa, które odbyło się w Suchedniowskim Ośrodku Kultury "Kuźnica" zajrzałem do Izby Tradycji. Dobrze, że dba się o przeszłość naszego miasta i chociaż jest namiastka tego co było wcześniej w podobnej sali w Fabryce Urządzeń Transportowych. Brakuje mi jednak zdjęć przedstawiających dawny Suchedniów, a więc wyglądu ulic, domów i mieszkańców. Uważam, że takowe w formacie przynajmniej A4 powinny ozdabiać ściany "Kuźnicy". Sam jestem w posiadaniu tysięcy zdjęć, które udostępniam na fanpage "Suchedniów Wczoraj", a myślę, że i Suchedniowianie sięgnęliby do swoich albumów. Zdjęcia takie mogłyby ozdobić również Urząd Miasta. Co do samego Urzędu mam inną propozycję, o której już pisałem. Powinna być galeria wszystkich włodarzy Suchedniowa, począwszy od wójtów, a skończywszy na burmistrzach.

Piotr Chmiel najlepszym maratończykiem

Piotr Chmiel z Mostek.
Zbliżający się koniec roku, to znamienita okazja na przedstawienie rankingów sportowych. W Suchedniowie, o czym już wielokrotnie pisałem, coraz większą popularność zdobywają sobie biegi. Suchedniowianie nie tylko biegają na naszym terenie, ale startują również w imprezach ogólnopolskich. Po raz drugi, na podstawie zebranych wyników, publikuję ranking na królewskim dystansie, jakim z pewnością jest maraton (42.195 km).
W poniższym rankingu podane są czasy, miejsce biegu i jego data. Najpierw podaję najlepsze dziesięć wyników, a później pozostałych biegaczy z ich rekordami życiowymi. Osobna klasyfikacja jest dla kobiet:
1. Chmiel Piotr – 3.12,57 – 37. PZU Maraton Warszawski 27.09.2015
2. Jasiński Kamil - 3.13,14 - 37. PZU Maraton Warszawski 27.09.2015
3. Jasiński Kamil - 3.20.26 - XIV Cracovia Maraton 19.04.2015
4. Orzechowski Damian - 3.20.40 - XIV Cracovia Maraton 19.04.2015
5. Chmiel Piotr - 3.23.02 - XIV Cracovia Maraton 19.04.2015
6. Żmijewski Robert – 3.26,59 - 37. PZU Maraton Warszawski 27.09.2015
7. Orzechowski Damian - 3.29.19 - XXXII Wrocław Maraton 14.09.2014
8. Orzechowski Damian - 3.36.53 – 35. PZU Maraton Warszawski 29.09.2013
9. Baltyn Stefan - 3.47.25 - Orlen Warsaw Maraton 24.04.2015
10. Kuszewski Mariusz - 3.49.24 - XIV Cracovia Maraton 19.04.2015
Pozostali z rekordowymi wynikami:
- Durlej Jakub - 4.08.48 - XIV Cracovia Maraton 19.04.2015
KOBIETY
1. Obara Aneta – 5.00,10 - 37. PZU Maraton Warszawski 27.09.2015
2. Żmijewska Wioleta – 5.00,11 - 37. PZU Maraton Warszawski 27.09.2015 

Suchedniów w latach 70-tych (3)

Kontynuujemy wspomina Zygmunta Miernika, byłego naczelnika Miasta i Gminy.
- Wiadomo, że wizytówką miasta jest wygląd siedziby władz, a z tym było nie najlepiej. Nawiązałem kontakt z rzeszowską firmą drogową, która miała swoją filię w Wiśniówce. Dzięki temu plac przed Urzędem (przy ul. Sportowej - przyp. red.) został utwardzony i wyasfaltowany - służy do dnia dzisiejszego, a co najważniejsze "kasa miejska" nie straciła nawet złotówki.
Dużo zawdzięczałem nadleśniczemu Antoniemu Miernikowi, który pozyskiwał z Okręgowej Dyrekcji Lasów Państwowych środki na remonty dróg. Dzięki "zastrzykowi" 3 milionów położono asfalt między innymi na ulicach Stokowiec i Żeromskiego - w jakim jest dziś stanie każdy widzi.
Widać więc jak na dłoni jak ważne w tamtych czasach były znajomości lub ich "wyrobienie". Wykorzystałem znajomość z ówczesnym dyrektorem "Nidy" w Kielcach i dzięki temu uruchomiono w Suchedniowie filię tych zakładów. Nie tylko uratowano dawną łaźnię miejską przed zniszczeniem, ale znalazły tam pracę kobiety, które wcześniej ukończyły w Suchedniowie szkołę krawiecką.
Trzeba wiedzieć, że przystanki autobusowe (przy ul. Bodzentyńskiej - 5, ul. Kieleckiej -2) zostały wykonane w czynach społecznych w latach 70-tych i mimo upływu czasu do dzisiaj służą mieszkańcom. Wspominałem już o ławkach przy zalewie, ale takie same zostały ustawione wzdłuż ul. Bodzentyńskiej i w parku. Podstawy wykonane zostały w zakładzie betoniarskim Gustawa Działaka, a drewno przekazał zakład drzewny z Berezowa i co najważniejsze wszystko wykonane w czynie społecznym.
Innym sposobem na upiększenie miasta było sprowadzenie z Szydłowieckich Zakładów 15 kamiennych brył na których miano postawić rzeźby. Między innymi obok Domu Towarowego miał stanąć pomnik poświęcony Powstańcom Styczniowym. Do dnia dzisiejszego przetrwało ich 7 (częściowo zniszczonych), a gdzie podziała się reszta tego nie wiem.

sobota, 26 grudnia 2015

Suchedniowscy medaliści

Koniec roku to czas podsumowań. Dzisiaj najprzyjemniejsza część, bowiem podsumuję dorobek medalowy z Mistrzostw Polski reprezentantów suchedniowskich klubów, a właściwie jednego - sekcji badmintona Orlicza. Badmintoniści zdobyli w 2015 roku 7 medali: 4 złote, 1 srebrny i 2 brązowe. Ale ponieważ w rywalizacji drużynowej i deblowej każdy zawodnik otrzymuje medal, więc w sumie było ich 17. Najwięcej krążków zdobyły: Wiktoria Dąbczyńska (3 złote, 1 srebrny) i Izabela Pajek (3 złote, 1 brązowy). Nie zapominajmy o trenerach: Aleksandrze Dąbczyńskiej i Stefanie Pawlukiewiczu, to dzięki ich zaangażowaniu został powiększony dorobek medalowy Orlicza. 
Złote medale:
Wiktoria Dąbczyńska (3), Izabela Pajek (3), Zuzanna Glijer (2), Aleksandra Pająk (2), Katarzyna Zięba (1)
Srebrne medale:
Zuzanna Glijer, Wiktoria Dąbczyńska, Kamil Kwaśniewski, Marcin Wnuk (po 1)
Brązowe medale:
Izabela Pajek, Marcin Wnuk (po 1)
Wykaz zawodów, na których nasi badmintoniści zdobywali krążki:
Mistrzostwa Polski Juniorów
3 – Marcin Wnuk (debel)
Mistrzostwa Polski Wojewódzkich Drużyn Mieszanych Juniorów
2 – Zespół Wojewódzki (Zuzanna Glijer, Wiktoria Dąbczyńska, Kamil Kwaśniewski, Marcin Wnuk)
Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych U-17 OOM
1 – Wiktoria Dąbczyńska (pojedyncza)
1 – Zuzanna Glijer/Izabela Pajek (debel)
3 – Izabela Pajek (mikst)
Mistrzostwa Polski Juniorów (Drużynowe)
1 – Orlicz (Wiktoria Dąbczyńska, Zuzanna Glijer, Izabela Pajek, Aleksandra Pająk)
Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych (Drużynowe)
1 – Orlicz (Wiktoria Dąbczyńska, Aleksandra Pająk, Izabela Pajek, Katarzyna Zięba).

Piłkarki Orlicza w statystykach

Kończę podsumowanie rundy jesiennej sezonu 2015/16. Dzisiaj kobiety, które grały w III lidze. Podopieczne Rajmunda Kabały na 6 spotkań mistrzowskich wygrały 2, a 4 przegrały, stosunek bramek 12:9 (dom 1-0-2 6:4, wyjazd 1-0-2 6:5). Dorobek ten wystarczył na zajęcie 5. miejsca na 7 zespołów. Najwyższa wygrana z MKS Zdrój Busko (6:0), najwyższa porażka z Wisłą Nowy Korczyn (0:3).
Pozostałe statystyki:

Świąteczny wystrój

Świąteczne oświetlenie domu przy ulicy Zagórskiej.

piątek, 25 grudnia 2015

Grand Prix Suchedniowa

Odbył się I Powiatowy Turniej Badmintona w roku szkolnym 2015/2016 z cyklu Grand Prix Suchedniowa "Turniej Mikołajkowo-Świąteczny". To już 29. edycja tych popularnych rozgrywek. Wyniki tak się rozłożyły, że indywidualnie po dwie pierwsze lokaty przypadły dla uczniów ze szkół podstawowych nr 1 i nr 3 z Suchedniowa oraz szkoły z Ostojowa. Zawodniczki i zawodnicy, którzy zajęli miejsca 1-3 otrzymali puchary, pierwsze szóstki dyplomy, a wszyscy słodycze dzięki Bankowi Spółdzielczemu w Suchedniowie. Organizatorem turnieju była szkoła z Ostojowa. Ze względu na dużą liczbę uczestników, podaję tylko pierwsze szóstki w poszczególnych kategoriach wiekowych: 





U-13 chłopcy:


Opłatek cyklistów

Członkowie Suchedniowskiego Towarzystwa Cyklistów w dniu 24 grudnia, a więc w dzień Wigilii wybrali się na przejażdżkę rowerową do Burzącego Stoku. Te wypady stały się już tradycją wśród naszych cyklistów. W tym roku pogoda im sprzyjała, ponieważ było ciepło - o ile można tak nazwać zimowy dzień - a dawniej "wigilijne wycieczki" odbywały się nawet w śniegu. Przy źródełku uczestnicy tej eskapady złożyli sobie życzenia i przełamali się opłatkiem.